~
 
IndeksIndeks  PublicationsPublications  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Hideyoshi Kenta

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar
Liczba postów : 201
Join date : 11/02/2016
PisanieTemat: Hideyoshi Kenta   Czw Lut 11, 2016 9:09 pm


Imię i nazwisko: Hideyoshi Kenta

Wiek: 35 lat, urodzony pierwszego maja roku 1981.

Zawód: Policjant.

Grupa: Mieszkaniec.

Pochodzenie: Ikebukuro, Tokio, Japonia.

Charakter: Hideyoshi jest człowiekiem trudnym i skomplikowanym - nie przepada za towarzystwem innych, najlepiej czuje się, kiedy jest zupełnie sam. Jest cichy, nawet bardzo, ale to nie znaczy, że jest głupi albo, parafrazując, że nie ma nic do powiedzenia. Jest wygadany i ma cięty język, a jego wypowiedzi są zwykle albo wymijające, albo nadzwyczaj dosadne i szczere, nawet do bólu. Ironia, sarkazm, czarny humor? Tak, poproszę. Nie zapominajmy jednak, że chamem i prostakiem bez ambicji to on bynajmniej nie jest. Kultura osobista nie jest pojęciem mu obcym, bo zwykle jest grzeczny, ale to też nie zawsze. Trafienie na jego gorszy dzień jest bardzo prawdopodobne. 
On uważa się jednak za miłego człowieka i zwykł mawiać, że miłych ludzi się nie denerwuje, bo wtedy miłymi ludźmi być przestają. Mężczyzna nie ma anielskiej cierpliwości, w ogóle trudno u niego mówić o jakiejkolwiek, bo jednak jest nerwową osobą, zwłaszcza, jeśli trafi na kogoś, na kogo ma dosłownie alergię. Na jakich ludzi ma? Na kretynów i takich, którzy myślą, że mogą się mu wymknąć, kiedy zrobili coś nie wbrew prawu, którego Hide przecież jest stróżem. Wyprowadzony z równowagi nie szczędzi sobie nieprzyjemnych słów oraz przemocy na tle raczej niewerbalnym, bo do niektórych argument inny, niż siła raczej nie dociera.
Poza wszelkimi jego grzeszkami i przewinieniami na koncie u pana Boga, należy pamiętać, że jest to osoba służąca prawu. Wielu mogłoby dociekać, czy on nie bierze łapówek i nie nadużywa swojej władzy, ale zanim w ogóle taka możliwość się zrodzi w czyjejś głowie - odpowiedź brzmi "nie". Kategorycznie i definitywnie. Uczciwość i honor są dla niego najwyższymi wartościami, a sama próba przekupienia go bądź nakłonienia do czegoś złego może wiązać się ze złamanym nosem albo czymś innym podobnym do tego. 
Ma silną wolę i złamać go się nie da. Twierdzi, że i tak już życie dało mu po zadku i raczej nic tego nie pobije, bo faktycznie kolorowo nie miał. Żadnej co prawda tragedii, ale barwami szczęścia jego przeszłości nazwać się nie da. Miał facet pecha, wpadł w kilka nieprzyjemnych relacji i później wyszło szydło z worka, a raczej dupek wyszedł z fajnego gościa i wszedł na jego miejsce. No, tak już bywa. Jedyne, do czego ma widoczną słabość to używki, których nie oszczędza i bywa, że nie zna umiaru w zażywaniu ich. Jest to kłopotliwe w jego pracy, jednak skutecznie maskuje wszystko, co się w nim dzieje. 

Wygląd: Ma metr i osiemdziesiąt jeden centymetrów wzrostu i raczej przeciętną sylwetkę; z jednej strony są używki wspomniane wcześniej, a z drugiej ćwiczenia, do których się nawet nie zmusza aż tak, jak kilka lat temu. W końcu jako policjant formę musi trzymać, jednak mimo wzrostu, raczej nie wyróżnia się niczym na tle innych Japończyków. Rzadko można zobaczyć go w mundurze policyjnym, nawet, jeśli oficjalnie jest na służbie. Preferuje raczej rzeczy proste, a najczęściej zobaczyć go można w czarnym bądź beżowym płaszczu, czasami owinie szyję jakimś szalikiem, a pod wcześniej wspomnianym płaszczem zazwyczaj będzie jakaś koszula, niekiedy nawet w duecie z kamizelką. Kiedy temperatury rosną, czasami można nawet zobaczyć go w jakimś T-shircie, najczęściej w ciemnym kolorze i znoszonym, bo nieczęsto kupuje takie rzeczy. Skoro przebrnęliśmy przez ubiór, należy przejść na przykład do twarzy mężczyzny. Wygląda jak Japończyk i również nie wyróżnia się swoim obliczem z tłumu, nie licząc permanentnego resting bitchface'a, który zdobi, bądź szpeci jego twarz. Nie zależy mu jakoś mocno na dbaniu o swój wygląd, więc obstaje po prostu przy standardzie - goli się, myje, przycina regularnie i tak krótkie, ciemne włosy, które zwykle tkwią sobie swobodnie w nieładzie. Ma typowo japońskie ciemne oczy, w których zwykle widać zmęczenie. Czasami widać na nim opatrunki i plastry, które są na jego ciele w wyniku niekonwencjonalnych metod radzenia sobie z nieproszonymi delikwentami. Jest jak na Japończyka dość blady i kiedy ktoś widzi go poobijanego, to zwykle padają pytania typu "potrzebujesz pomocy?" albo "żyjesz?" przy czym na ostatnie odpowiedź brzmi zazwyczaj "kiedy ostatnio sprawdzałem, jeszcze byłem żywy". 

Mocne i słabe strony
+ Posługuje się bronią palną
+ Wręcz też walczy 
+ Łatwo wtapia się w tłum 
+ Dobry obserwator
- Nałogowy palacz
- Zdarza się, że robi szybciej, niż myśli
- Łatwo ulega nałogom
- Bardzo, bardzo nerwowy 
- Szybko wpada w kłopoty i jest skłonny do obrywania 


Przedmioty: Papierosy, standardowe dokumenty, czasami pistolet, oczywiście telefon i pieniądze, także miętówki lub gumy do żucia, które również pochłania nałogowo. 

Inne informacje
Wygląd wersji kobiecej: Ma wzrostu 175 centymetrów, nieco dłuższe, niż Hideyoshi włosy i spore.. atuty. Nawet dwa. Ma dość drobne usta, zaś twarz może nie tyle ładną, co dojrzałą i zdecydowanie bardziej kobiecą, niż dziewczęcą. Ubiór ma podobny, co zwyczajny Kenta, ale w wersji damskiej. I nie ma tej blizny, co Lady na avatarze, no i ma oczy jednokolorowe. - Event z rozdziału 2.


Ostatnio zmieniony przez Aleksiej Woronin dnia Czw Cze 16, 2016 4:59 pm, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Liczba postów : 58
Join date : 10/10/2015
PisanieTemat: Re: Hideyoshi Kenta   Czw Lut 11, 2016 9:43 pm

Wszystko jest tak jak należy oczywiście, więc pozostaje mi tylko akceptować.

Jako poprzedni właściciel postaci uważam, że nie ma kłopotu z ewentualnym przejęciem jej. Gdyby ktoś taki się znalazł, podrzucam relacje Hide: 

Yoshiteru Nakahara - Dzieciak, którego Hide spotkał w paskudnym molochu o nazwie Sunshine 60. Przyłapał młodzika na robieniu kawałów niewinnym ludziom, a później sam go strollował w pięknym stylu. Maluch rzucił mu wyzwanie odnośnie pojedynku w żartach, na co zresztą Hideyoshi czeka. Można powiedzieć, że całkiem polubił młodego. 

Shintaro Kimura - uważa go za byle dupka z Toramaru. Poznali się podczas aresztowania Shina. 

Matryoshka - współpracowniczka, ma raczej do niej neutralny stosunek. 

Akira Hametsu - nienawidzi gościa za bycie w HS i podejrzewa o sprzedawanie ich syfu dzieciakom z Rairy i Rikkyo.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Hideyoshi Kenta
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Durarara!! RPG :: Poza Fabułą :: Archiwum-
Skocz do:  





ZAKAZ KOPIOWANIA TREŚCI ZAWARTYCH NA FORUM DURARARA!! RPG. OBRAZKI POJAWIAJĄCE SIĘ NA FORUM WZIĘTE Z ZEROCHANA, DEVIANTARTA LUB TUMBLRA. JEŚLI UŻYLIŚMY TWOJEJ PRACY I NIE ŻYCZYSZ SOBIE TEGO, SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI.

@ Moe(Roth) - Twórca stopki.
Kotlet Barani - Autorka ogłoszenia
Ashe - Autorka oryginalnego stylu
Za wszelkie przeróbki odpowiada Izaya.