~
 
IndeksIndeks  PublicationsPublications  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pokaż buzię, łobuzie!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
avatar
Liczba postów : 313
Join date : 16/10/2015
PisanieTemat: Pokaż buzię, łobuzie!    Pią Lut 19, 2016 8:00 pm

Okej, no to tak~ Wypowiadanie się tutaj obowiązkowe nie jest, wszystko jest zupełnie dobrowolne, łącznie z podawanymi informacjami. Tylko bez ściemniania na swój temat - jeśli już chcesz coś o sobie pisać, to szczerze. Temat służy do przedstawiania się w dowolny sposób, rozmów, pytań na temat zainteresowań i nie tylko. 
***


To zaczynam robić z siebie głupka... Mam osiemnaście lat i mieszkam sobie w Lublinie, jednak adres pozostawię tylko do mojej dyspozycji - łącznie z imieniem i nazwiskiem, bo i tak każdy mówi na mnie inaczej. Jestem sobie skromnym humanistą, ale uwaga, obrałem taki a nie inny kierunek ze względu na zainteresowania, a nie "bo nie umiem matmy". Ale o tym dalej! 
Na "scenie" pbfów jestem od czterech lat jako gracz, a jako administrator od mniej więcej dwóch z kawałkiem - trzeci rok stuknie w tegoroczne wakacje. Gdzie można było mnie znaleźć? Na Hogwartalii *bardzo stara się przemilczeć opinię o tamtejszej administracji*, trzech odsłonach Hetalia Gakuen, Hetare, Shadowhunters, The Zone/Chernobyl oraz na Sawirze. Aktualnie nigdzie nie grzeję długo miejsca, poza tym forum, gdzie jako admin mam zamiar posiedzieć dość długo :')
Po jakich pseudonimach można mnie rozpoznać? Kundel, Pieseł, Kasiek, Drejki, również Rudy lub Rumun. Rumuni są fajni. Potwierdzone info. 
Co jeszcze o mnie? Jestem introwertykiem, bardzo, ale to bardzo. Wstydzę się rozmawiania z nieznajomymi i zawierania nowych znajomości - właśnie dlatego wielu ludzi uważa, że ich nie lubię, albo nie chcę z nimi rozmawiać - ale to nie tak, żeby nie było! Ja lubię wszystkich, no, poza wyjątkiem pewnej osoby, która napsuła mi tyle serca, krwi i nerwów, że mimo bycia pacyfistą mam ochotę wyrządzić jej poważną krzywdę. Dalej? Mam bardzo słomiany zapał i jestem zdolnym (haha, jasne) leniem, według kilku opinii. Hm, co jeszcze... Wolę przykrą prawdę od pięknych kłamstw, ba, nienawidzę kłamania i staram się tego nie robić. Jestem osobą bardzo zdystansowaną do siebie i otoczenia, dzięki czemu trudno jest mnie czymkolwiek urazić. Z mniej pochlebnych rzeczy powiem, że jestem uzależniony od kawy i bardzo mocno zapominalski. Ach, no i po słowiańsku lubię wódkę. 
Przechodząc do zainteresowań, nie jestem nijak wyjątkowy. Lubię gry, z naciskiem na stare horrory typu Resident Evil (ale nowe RE to kpina) czy Silent Hill oraz te typu jRPG (Ib, Mad Father), gry od Telltale Games, również stare generacje Pokemonów lubię, zaś moją aktualną miłością są Undertale, trzy części S.T.A.L.K.E.R.a oraz Life is Strange. Patrząc na to forum i na fakt, że je założyłem, lubię również anime, ale uwaga - nie uważam się za otaku ani nic takiego, "chińskie bajki" traktuję jako kreskówki i na równi z serialami, a w tle podśmiewam się z wielkich fanów, którzy krzyczą, że to jest "japońska sztuka animacji, a nie kreskówka". Ale oj tam~ W kwestii muzyki przodują brzmienia cięższe, jednak nie za ciężkie - najbardziej podchodzi mi Hollywood Undead czy Hunter. Film? Ohoho, to już bardziej rozbudowana kwestia, jako, że o filmie się uczę - o technikach filmowania, kadrowania, historii filmu i innych rzeczach tego typu, w związku z czym na przykład jaram się rzutami kamery w poszczególnych scenach itd. Preferowany gatunek? Horror. Stary. I koniec przynudzania o moim zauroczeniu. Podobnie zresztą w kwestii książek. Będąc przy dziełach pisanych, lubię jeszcze poezję, nawet bardzo. I to tak bardzo-bardzo. Uwielbiam się uczyć języków obcych, jednak w stopniu płynnym posługuję się tylko rosyjskim i angielskim. Nie mam jednak szczęścia do nauczycieli i jestem raczej samoukiem, bo najwygodniej jest mi się uczyć we własnym tempie. Planuję nauczyć się jeszcze rumuńskiego, szwedzkiego, ukraińskiego, japońskiego, francuskiego i niemieckiego. 
Niektórzy przywiązują do tego wagę, więc w sumie jeszcze szepnę słówko o fandomach, z którymi mniej więcej się utożsamiam - oczywiście Durarara (jako wymierający gatunek roleplayera Izayi, który nie lubi Shizayi), One Punch Man, Sherlock, Undertale i Resident Evil - w ostatnim raczej podpisuję się pod normalną częścią, która nie robi syfu w xnlara i innych paskudach do pseudografiki pseudotrzyde. A, no i boję się vocaloidów. Znaczy ich głosów. Poważnie. 
No i to chyba tyle o mnie. Wiem. Nuda. : | Teraz wszystkie osoby, które wnosiły o ten temat - wydurniajcie się ze mną. Gałgany.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Liczba postów : 109
Join date : 02/01/2016
PisanieTemat: Re: Pokaż buzię, łobuzie!    Pią Lut 19, 2016 8:59 pm

................vocafobia
zgłaszam to do prokuratury
do księgi gatunków wymarłych
i łączę się w fobii.


A więc tak, co mam tu o sobie napisać...Jestem Akemi, Czarna, Minami, Ruda, Rangiku, Katherine Vesters...Mam mnóstwo nicków, Shinrę aka mojego brata, Warszawę w miejscu zamieszkania i Wintoreza. Wieku nie podam, bo jest tak haniebnie duży, że aż płaczę. ;-; Zawsze, gdy mówię, ile mam lat, czuję się starsza niż papier toaletowy mumii - zatem proszę o przebaczenie, że tego nie dopełnię, ale no nie mogę, no. ;-;
A z Wintarem to żart był, hehe. Chociaż chciałabym mieć.
Ale brata i wiek pomińmy. Duch mój, wolny i nieśmiertelny, jest humanistyczny i kochający wszystko, co poetyckie, Stalkerowe, ruskie, angielskie, francuskie i japońskie - tak na poważnie: human tuman z morzem zainteresowań. Kocham lingwistykę i to bardzo. Uczyłam się francuskiego i mówię tymże płynnie, rosyjski dalej szlifuję wraz z ukraińskim - tu podziękowania w stronę wielu osób i ukłon do Kaśka. TEACH ME MASTER :V Znam też japoński na tyle, na ile da się go znać z tego, co Shinra uczył się od swojej cnej sensei i z animców.
Interesuję się kulturami różnych krajów, ich historią, muzyką, literaturą (w szczególności kryminalną), zagadkami i morderstwami...no...czyli sensacją. Najchętniej dzień w dzień tropiłabym zbrodniarzy, ale że to niemożliwe, poprzestaję na tropieniu Shinry i jego ciastek.
Scena pbf'ów? No nie wiem...Cztery, pięć lat, może krócej lub dłużej. Gdzie byłam i jestem? Byakko, parę forów o Hetalii *trauma*. Forum o Hogwarcie na pewno jedno, już nie pamiętam nazwy. Potem kilka forów o Naruto, Bleachu, Shadowhunters, Zona/Chernobyl, na pewno blogi grupowe - tak. Tu też byłam. Obecnie nawet jednemu adminuję, ale jestem takim rzezimieszkiem, że ludzi odstraszam. Jeśli ktoś z was pamięta Marinę "Czarną", Akemi Uchiha, Rangiku-taichou lub Risę Hattori, to byłam ja. Hehe. Heheszki.
Literatura? "Pies Baskerville'ów", "Dolina Trwogi", "Sprawy Sherlocka Holmesa", "Znak czterech", "Morderstwo w Orient Expressie", "ABC. Morderstwo", "Trzej muszkieterowie", "Hrabia Monte Christo" - czyli jednym słowem: kryminał, płaszcz i szpada, ewentualnie dobra powieść obyczajowa. Czy cokolwiek, co jest fajne. No i mangi.
Filmy? Animu wszelkiego rodzaju, nawet yaoi obejrzałam, ale nie jestem szalikiem ani fujoshi. :V Miłość to miłość, a jak nie składa się tylko z seksu, to mogę obejrzeć. Psze bardzo. Poza tym "Poirot", "Sherlock", "Gwiazd naszych wina", "Stalker" Tarkowskiego,  "Bez mojej zgody" - przy ostatnim wzruszył się nawet Shinra. A to coś znaczy.
S.T.A.L.K.E.R., jak już przy nim jesteśmy, jest moją miłością. Uwielbiam Cień Czarnobyla, Zew Prypeci, a Czyste Niebo mimo potwornych bugów i dziwacznej fabuły stanowi część mojej rozrywki w weekendy - teksty z wszystkich  trzech części na wieki. <3  W czym jeszcze fandomuję? W DRRR, jak widać - Shizuś z Voroną to moje OTP, na widok Shizayi zaś...raz zemdlałam. Poważnie. Jestem też w fandomie Bleacha - tak, wiem, Ichigo to lama, ale dla Yoruichi i charakteru innych postaci warto znieść nawet jego lamizm. Life is Strange - główna bohaterka z Chloe.  Bardzo. :V  RE, DMC, plus może jeszcze Naruto - klan Uchiha wiele. Jinchuuriki wiele.
Charakter? Straszliwa gaduła, heheszek humanistyczny (Konrad płakał jak mordował), miła i aż zbyt towarzyska czasami osóbka, która jak coś powie, to czasami przechodzi to do legendy - kurwień chimerny, Kubuś Puchatek z granatem o tym świadczą. Chyba? Ten sam heheszek, niestety, dość często choruje i łatwo go zdenerwować, więc...Wiadomo, psze państwa. Poza tym heheszek lubi mówić za mądrze i za długo, wódki nie pije, nie pali, ale żelki Haribo to ćpałby na okrągło. Heheszek ten, zwany rudą albo "MEEEEEEEEEEEEENDĄ!" uwielbia wszystko, co powiązane z tematyką bycia snajperem i zawsze wybiera tę klasę na rozwój w postaci w grach (SVD <3 Wintoriez <3 SGI Striełoka, przy którym dostawałam zawału, bo nie miałam amunicji <3). Jeśli kogoś rani, to ciężko to odchorowuje, tłucze się z Shinrą, ale tak naprawdę to go lubi, ma miękkie serce do wszystkiego, co słodkie, i - o dziwo - nigdy w Stalkach nie zabiła rannego. Tylko zombi. A przy okazji, zombi uważają tego heheszka, aka mnie,  za piękną. Nigdy nie wiem, czy płakać, czy mordować. Czy też rzucać lampę z wieży, jak Aldona w "Konradzie Wallenrodzie" chyba że za lampę wystarczą granaty
Posiadam pieseła, dwa koteły i...nie wiem, czy coś pominęłam? Jeśli to pominęłam, to zostało to u ciotki i ma się lepiej niż mój bokser, w tej chwili robiący facewalla. Panicznie boję się pająków, pajęczyn, Vocaloidów (spanikowałam kiedyś, gdy brat słuchał World is Mine), płaczę, gdy widzę chimery, a na widok Eevee piszczę z zachwytu. Eevee na wieki. Tak. Amatorsko tworzę poezję, niektórzy pamiętają i płakali na tej poezji...mają nawet dowody...heehe...hehe...he...
Już mnie tu nie ma...*chowa się pod kocem ze wstydu* Nie czytaliście tego...Zapomnijcie o tym...

_________________


Where did I go wrong? I lost a friend somewhere along in the bitterness.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Liczba postów : 262
Join date : 07/01/2016
Skąd : Mazury
PisanieTemat: Re: Pokaż buzię, łobuzie!    Pią Lut 19, 2016 9:14 pm

Hmm... od czego zacząć. Żeby się nie wybijać, nie od danych osobowych, bo dziwnie mi z sytuacją, gdy moje ktoś zna, a ja innych nie D: Stąd wynika, że lubię zasadę "oko za oko, ząb za ząb", ale o to mniejsza - ot, taka poboczna informacja. Ale mam 17 lat, w sumie już niedługo osiemnaście, rocznik 98. Jestem karzełkiem, bo mam niewiele ponad 160 cm wzrostu ;___;. I jestem ślepa - i fizycznie, bo spora wada wzroku i okulary, i mentalnie, bo potrafię być tak zamyślona, że nie zauważam, jak ktoś koło mnie próbuje mnie wołać. Poza tym z moim czytaniem ze zrozumieniem i ogarem nie najlepiej - tak z góry ostrzegam.
Chodzę do LO w Mrągowie. Powiadają, że jestem humanem na profilu mat-fiz-inf, więc w sumie nie wiem do końca, z czym się utożsamiać (ale mam interpunkcyjną manię). Poza tym moje sieroctwo informatyczne jest koszmarne :3. Ale raczej dobrze się uczę, nie wagaruję, bla bla.
Również należę do introwertyków, więc dłuższe przebywanie z ludźmi mnie wyczerpuje, mimo że lubię spędzać z innymi czas. Ot, taki paradoks. Za to pisać mogę co niemiara xD. No i lubię poznawać nowe osoby (mimo że czasem ciężko mi wykonać pierwszy krok :v), tyle że zwykle moje pierwsze wrażenie jest przesadnie pozytywne i raczej nie mówię o kimś złego słowa, a dopiero później mogę narzekać. Ale nawet jak psioczę na otoczenie, a się z nim zadaję, znaczy, że je lubię. Dystans w końcu przede wszystkim :'). Dlatego denerwuje mnie obrażanie się za najmniejszą pierdołę. Ale też generalnie do ludzi mam sporą tolerancję i wyrozumiałość. Generalnie. I raczej nie należę do osób nieśmiałych, mimo introwertyzmu, więc mówię, co myślę, ewentualnie siląc się na jakieś szczątki dyplomacji. (Chyba że kogoś już lepiej znam, do dyplomacja zbędną się nie przejmuję ;_;.)
Co do jakichś hobby, to jest to głównie czytanie książek, pisanie opowiadań i/lub powieści, pbf-y, na których udzielam się od ponad 2 lat, oglądanie ciekawych animców, granie w gry wszelakie (aktualnie nieaktualne z racji braku sprzętu niestety ;___;) (no chyba że planszówki i karcianki, bo też lubię) i... choć nie, to wszystko z tych ważniejszych (tak, jestem no-lifem). Magicznie staram się znaleźć na wszystko czas. Czasem nawet wychodzi xD. No i raczej słomianego zapału nie mam, więc jak coś zacznę, to trwam w tym bardzo, bardzo długo. Czasem obejrzę jakiś film, ale to raczej wyjątek niż zasada - nie mam cierpliwości do siedzenia ponad 2 h i wpatrywania się w ekran. Z książkowych gatunków najbardziej lubię fantastykę (Jordan, Sapkowski :3), poza tym młodzieżówkę (chociaż coraz gorsze się tworzą tutaj ;-;), kryminały (Christie i Doyle <3), thrillery (Koontza :3), ostatnio nadrabiam też klasykę, choć tu bardziej z jakichś ambicji i chęci trafienia na coś ciekawego, gdy większość osób uważa lektury za nudne. (Okazjonalnie bywam hipsterem, to też stąd D:) Najgorszą epoką dla mnie jest romantyzm, bo mam wrażenie, że tam większość twórców miała nieco zbyt wybujałe ego ._. Z animców preferuję... yyyy... nawet ciężko mi powiedzieć. Kocham pocieszne komedie, jakieś a'la horrory, shouneny, aczkolwiek oglądałam przeróżne, naprawdę PRZERÓŻNE gatunki. Mam dodatkowo manię seiyuu, więc potrafię obejrzeć tytuł tylko dlatego, że ma tam jakąś rolę jeden z moich ulubieńców. Ale też oglądam coraz mniej, bo moje tempo jest masakrycznie wolne i potrafię 12-odcinkowiec męczyć 2 tygodnie bądź dłużej. Z for byłam na Zwiadowcach, Apokalipsie, Czwartej Erze, Epoce Nordlingów, Wiedźminlandzie iii... może jakichś innych, ale na tyle krótko i mało aktywnie, że powypadały mi z głowy ;-;. Znana jako Evans, Seara (lub Seardża), Kapitan, Meduza, Vaeria... et cetera. Innych nicków używałam rzadziej :3.
Jeśli chodzi o przyszłe ambicje, miałam marzenie, by być astrofizykiem, ale jak nie chcę opuszczać Polski, to wyląduję pod mostem. Mimo całej nienawiści, myślę nad pójściem w stronę infy. Albo angielskiego, który dobrze znam. Czyli nie wiem, co ze sobą zrobić xD. Jak to ja, odkładam wszystko na ostatnią chwilę.
Mam dwa koty. Które oficjalnie są mojej siostry, która wyjechała na studiach. Moja zdolność opiekowania się zwierzakami (i roślinkami) jest ujemna, więc sama własnych mieć nie planuję, bo coś czuję, że nawet bym nie zauważyła, kiedy zdechłyby z głodu.
I niespecjalnie wiem, co jeszcze mogłabym powiedzieć D: Mam nadzieję, że ktoś wytrwał, miłego poznawania no-lifa et cetera xD.

_________________





Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Liczba postów : 68
Join date : 23/01/2016
Age : 18
PisanieTemat: Re: Pokaż buzię, łobuzie!    Pią Lut 19, 2016 9:24 pm

Jakby ktoś się jeszcze nie domyślił, jestem dziewczyną :3 (żeby potem nie było żadnych niedomówień!)

Więc, cóż... Za ten początek zdania zeżre mnie każdy humanista, bo przecież zdań od "więc" się nie zaczyna... Trudno! Zacznę może od tego, iż choć mój tutejszy nick bardzo mi się podoba, jestem jednak przyzwyczajona do starego, dobrego Lifanii. Skąd się toto wzięło? Z nudzenia się na przerwie jakieś 4 lata temu, kiedy mała ja miała w głowie tylko i wyłącznie fantastykę. Fantastyka zrobiła miejsce innym ciekawym rzeczom, ale Lifanii została. Tak więc, oto ja! A jeśli ktoś kiedyś gdzieś natknie się na ten nick, to prawie na pewno będzie chodzić o mnie (mówię tak, bo ktoś już mi moje piękne imię ukradł ;___; ).
Obecnie chodzę do 1 LO (i czuję się przy Was trochę jak dzieciak ;-; ), biol-chem-mat ze szczególnym przywiązaniem do biologii. Ale cóż... na medycynę to ja iść nie chcę... Jeszcze dwa lata mam, w końcu się zdecyduję :3.
Przedstawianie się w sumie mamy z głowy... Dobra... Me imię i nazwisko zna niejaki Makoto (jak również adres zamieszkania i numer autobusu, który mi pod dom podjeżdża ;___; ), ale na razie dla pozostałych niech zostaną one tajemnicą... Mieszkam sobie w niewielkiej mieścinie (w sumie to jest to wieś spora) niedaleko Bielska-Białej, które to z kolei znajduje się w woj. śląskim. Zapraszam serdecznie, oprowadzam marnie i zawsze się spóźniam na autobus, ale może jednak ktoś mnie kiedyś zechce odwiedzić!

To teraz do rzeczy. Znajomi z klasy i innych for znają mnie jako wesołą osobę, ale tak naprawdę dość ponura ze mnie istota. Nie umiem nawiązywać znajomości, boję się ludzi ;___; i nie potrafię nigdy wymyślić jakiegoś fajnego tematu do rozmowy. Cóż, pod tym względem gimnazjum mnie zniszczyło. Do tego dochodzi jeszcze niewytłumaczalny lęk przed sceną i występami publicznymi, co jest o tyle śmieszne, że 10 lat tańczyłam w zespole na scenach w kraju i za granicą i... nie przeszło ;-;. (I jestem potwornie nieasertywna, co dwie mendy nieraz wykorzystują przeciwko mnie <3.)
Ale... Może jednak taka zła nie jestem, skoro Makoto (i nie tylko) mnie znosi od dobrych dwóch lat... Kto wie :3.

Pałam nieuzasadnioną miłością do biologii, jak wcześniej wspomniałam, i... hehe... do grzebania w śrubach, uszczelkach, rowerach itp. Do tego od zawsze niemalże jestem fanką fantastyki, co się przejawia w mojej zawartości mojej biblioteczki i w moich dwóch... trzech... i trzech planowanych... tworach literackich :3.
Wspomniałam wcześniej o tańcu, więc nawiążę i do tego. Tańczyłam - tak, czas przeszły - dobre 10 lat w pewnym bielskim zespole, przez ostatnie 3-4 lata taniec współczesny. Przestałam, bo trochę zaczęło mnie nudzić i denerwowała mnie atmosfera i brak wolnego czasu. Śmieszne w tym wszystkim jest to, że nasza grupa miała odejść wspólnie z zespołu teraz, w lutym, ale ja się chamsko wybiłam przed szereg! Wybiłam... sobie bark... na warsztatach w wakacje ;-;. Brawo ja! (Teraz się o tym rozgadam.)
Bowiem mała, kochana Lifcia miała problemy z tym stawem już od kilku lat. Ale kto by się tym przejmował, jestem tancerką, to normalne! Niby tak... Szkoda tylko, że przez ostatnią klasę gimnazjum to "niby nic" nie pozwalało mi np. zrobić normalnej zagrywki w siatce ;___;. Kiedy machnęłam ręką, po prostu wszystko mi tam przeskakiwało... i flak z ręki na kolejne 5 minut :3. Nie polecam. Po małej tanecznej - znowu - przygodzie w wakacje było jeszcze gorzej, ale droga Lif nic sobie z tego nie robiła i poszła na kurs żeglarski (haha, mam patent!). Dopiero we wrześniu zdiagnozowali mi to i niedługo potem miałam artroskopię... a dokładnie miesiąc temu operację na tymże kochanym barku. Tym samym żegnam się właśnie ze strzelaniem z łuku, żaglami (przynajmniej jako sternik), siatką... i uczę się być leworęczna! Całego tego posta piszę właśnie lewą ręką... Bowiem w prawej mam dwie śrubki, które bardzo mocno ograniczają mi zasięg ruchu.
I tak oto zostałam Edziem! (znanym jako Edward Elric :3)
Historia życia, nie ma co, a ja chciałam mówić o zainteresowaniach... Choć w sumie już trochę wspomniałam. KIEDYŚ: strzelałam z łuku, pływałam (ach, ja tak lubię pływać :<), nawet tę siatkę i kosza polubiłam... A teraz siedzę na tym zacnym forum, w międzyczasie oglądając anime. Co się ze mną stało :<.

Skoro jednak już tu jesteśmy. Zaczęłam się interesować anime właściwie stosunkowo niedawno... bo w czerwcu zeszłego roku. I aż jestem zła na siebie, jak bardzo mnie to wciągnęło ;-;. Z jednej strony to fajnie, bo w sumie mi się podoba wszystko... Ale z drugiej tyle czasu przez to marnuję, że mnie aż boli ;-;. Teraz mam wytłumaczenie, bo ręki nie mam, to wiele robić i tak nie mogę... nawet z bieganiem marnie, ale i tak wolałabym czasami, żeby stara Lifa wróciła :< (choć wtedy nie trafiłabym tutaj...). A samo Drrr (bo o innych naopowiadałam się już wystarczająco w innych miejscach) obejrzałam właściwie dlatego, że mój kapitan (czyt. Makoto) pokazał mi tę stronkę... która mi się spodobała :3. Więc ślę stąd podziękowania nieświadomym tego zapewne adminom i sister :D.

Pbf'y, hmm... Byłam na trzech, z czego żadne niepowiązane z anime, a wszystkie prowadzone przez jedną osobę, którą dane mi było poznać osobiście. Pierwszy o serii "Zwiadowcy", drugi bardzo apokaliptyczny - napisałam tam aż jednego posta ;] - a trzeci o tematyce LOTR. I wszystkie umarły śmiercią naturalną! Na ostatnim miałam ten zaszczyt bycia moderatorem, ale długo to sobie tam nie pobyłam :<. Cóż, mówi się trudno... Mam wielką nadzieję, że to przetrwa dłużej ;-;.

Co by tu jeszcze...? Jak chodzi o muzykę, to słucham dosłownie wszystkiego; gram... pardon, grałam na gitarze i keyboardzie, przy czym ani na jednym, ani na drugim nie jakoś specjalnie wybitnie. Lubię koty, mam kota, ruda małpa taka (wybacz, Kasai-san :3) iii... i to wszystko chyba.

_________________
jak to Hiroś gra w chińczyka~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
PisanieTemat: Re: Pokaż buzię, łobuzie!    Sob Lut 20, 2016 4:05 am

W sumie po nazwie tematu liczyłem na zdjęcia, no aleee...
Też się przedstawię, a co. Ale w dużym skrócie, bo i tak nie mam nic ciekawego do opowiedzenia o sobie. Przygotujcie się na dawkę przynudzania.

Kei | 16 lat | Technikum poligraficzne | Bydgoszcz a co to? |D w kujawsko-pomorskim | Enneagram 2w1 | Osobowość INFP

Jestem mega pechową ciotą, która zaliczyła już poparzenie, skręcenie i złamanie. Pozdrawiam siebie. W sumie też niezła ze mnie zrzęda, pesymista i ogólnie samo zło, wszystko co najgorsze. Ostatnio zaczynam być niepohamowanie wredny, nad czym pracuję. Za wszelkie objawy wredności i czepialstwa szczerze przepraszam. Ten typ już tak ma. Do tych negatywów jeszcze dorzuciłbym nietrzymanie języka za zębami. Często zamiast zatrzymać jakąś opinię dla siebie - wypowiadam ją na głos, a to, czy tym sobie szkodę, to już inna sprawa. Potem umieram z powodu konsekwencji, aish. No i strasznie stresująca się ze mnie ciotka. Chociażby pójście do sklepu nie obejdzie się bez długich rozmyślań i planowania całego wypadu. A, no i towarzyski też zbyt nie jestem. Chociaż nie, wróć. Towarzyski jestem, uwielbiam towarzystwo ciekawych, przesympatycznych osób! Tylko gorzej już u mnie z utrzymywaniem kontaktu i z inicjowaniem spotkań. Raczej czekam na krok tej drugiej osoby. A, no i stres. Tak. Stres to też mój wróg, który mi w tym przeszkadza.
Ale ogólnie to przemiła ze mnie pralinka. Serio.
Fandomy... Nie lubię tego określenia. Zamiast tego, wymienię po prostu czym się interesuję. Jak już może zdążyliście zauważyć - kpop to moja mała, osobista miłość. W szczególności G-Dragon, który akurat jest moją ogromną miłością. Najlepiej jednak ten osobnik prezentuje się z TOPem. Ogólnie polecam ich shipowanie.
Oprócz tego, kocham Sherlocka (książki Conana Doyle'a, jak i serial na BBC ♥) i jakiś czas temu ubóstwiałem Shingeki no Kyojin, Zankyou no Terror i serię Monogatari, jednak chyba mi przeszło. Przeszła mi też cała ta faza na animu i mango. Jakoś tak... Po prostu.
Lubię czytać książki (Stephcio King, ily), uczę się grać na gitarze, czasem coś porysuję, uwielbiam też pisać i lubię matmę, a biały, czarny i niebieski to najlepsze kolory, tak samo jak leniwce.
Słucham praktycznie wszystkiego. Kpop, indie rock, metal, jakieś polskie smuty... Z zespołów to raczej Bigbang, The Neighbourhood, Nothing But Thieves, Hollywood Undead, Fall Out Boy, happysad, Twenty One Pilots i... sporo innych. Polecam swój gust muzyczny.
Na PBF'ach jestem już dosyć długo. Właściwie to straciłem już rachubę. Może z jakieś... cztery lata? Coś takiego. Ale wymieniać tytułów raczej nie będę, zostawię to dla siebie. |D
Mam dwa psy - Ruda i Tabi. Są jak woda i ogień, ale kocham je motzno.

Ogólnie na forum czuję się dosyć zagubiony, bo z tego co widzę, to sporo osób się już zna dosyć długo. A ja z kolei znam stąd tylko Daehana. Smutno.

Pisząc tego posta zauważyłem, że mam dziurę w ulubionych spodniach. Dziękuję.
PS. Uwaga, coming out - jestem agender. Witam. Zróbcie z tym faktem co tylko chcecie.
Powrót do góry Go down
avatar
Liczba postów : 301
Join date : 01/10/2015
PisanieTemat: Re: Pokaż buzię, łobuzie!    Sob Lut 20, 2016 11:48 pm

[odwaga]A-HEM. ODWAŻNY DREJKI WKRACZA. 
To było dwa lata temu - screen pochodzi ze skajpa, kiedy jeszcze go używałem. Wiem, że wyglądam jak zniewieściały chomik - teraz niewielka różnica, noalejakaśnibyjest. Chciałem pokazać Kidzie królika. Schwytałem bestię, która była pod biurkiem i spadł mi na głowę kaptur. Podnoszę się, a tu screen. :I W każdym razie włosy mam tu ciemniejsze niż normalnie i raczej wyglądają na brązowe nie rude. Ale w naturalnym środowisku jestem cokolwiek rudy. Wiem, że jakość dupna. Miała być dupna, bo jestem niefotogeniczny. 
Nie pozdrawiam
Nyeheheh-
[/odwaga]
...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://durarara.forumpolish.com
PisanieTemat: Re: Pokaż buzię, łobuzie!    Czw Lut 25, 2016 6:23 pm

Kto miał widzieć, ten widział. |D (Tak, tu było zdjęcie)
Nie, tam na drzwiach wcale nie mam kpopowych plakatów z bravo i innych takich. Wcale nie kupuję takich gazet tylko ze względu na plakaty. Nie. I podziwiajmy moje kolano.
Powrót do góry Go down
avatar
Liczba postów : 109
Join date : 06/01/2016
Skąd : Tokyo
PisanieTemat: Re: Pokaż buzię, łobuzie!    Czw Mar 10, 2016 12:16 pm

To i ja powiem coś o sobie :D

Shinra aka Natsu, aka James Wolfe, aka Reid, aka Nathaniel, aka...Konrad. Tak.| brat męczennik - TAK, TO JA JESTEM STARSZY, A NIE CZARNA. AMEN | Warszawa | technik podobno | Stalker, że Striełok wymięka

A więc na poważnie - rocznikowo starszy brat Czarnej, domowo...hm. Czarna to ta ogarniająca mnie, starsza duchem i muskiem, więc zawsze grzecznie się jej słucham, żeby nie być praniem...hehe... ;-; Miłośnikiem romantyzmu jestem, tylko z Bogiem nie walczę. Technik (podobno), zatrudniony nawet, choć tylko ja umiem słodzić kawę pendrive'em i wsypać cukier do kieszeni. Stalki, ruscy klasycy i romantycy wygrywają u mnie wszystko - "Siostra mi pokazała, że kto zadziera tu z elitą, nakryje się pytą!", "ubiłbym jak lichwiarkę", "kochałem tam, w sypialni serce me zostało"
Jak już tu powiedziano, tłuczemy się o wszystko, co można, ale tak naprawdę to się lubimy. Fandomy? Pricefield, tak. Wolność, tak. Raskolnikow + Sonia, tak - yyyy, to nie to, sorka. DRRR!!, Bleach, Naruto, Kamisama Hajimemashita, inne animu + K-PROJECT. K WYGRYW NA WIEKI. MIKOTO, REISI, YATA NA WIEKI. NO BLOOD, NO BONES, NO ASH! ...I tak, serio mam na imię Konrad. Improwizacja wygrywa wszystko - kiedyś dam tu może filmik, jak grałem w szkolnych Dziadach. Może. No i FT, choć Natsu uważałem całe życie za rodzaj ćwoka.
CZYTACIE NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ. NIE ODPOWIADAM ZA SKUTKI, USZCZERBEK MÓZGU I INNE SCHORZENIA POWSTAŁE W WYNIKU RADIACJI. PROSIMY NIE CZYTAĆ NA TRZEŹWO.

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Liczba postów : 109
Join date : 06/01/2016
Skąd : Tokyo
PisanieTemat: Re: Pokaż buzię, łobuzie!    Czw Mar 10, 2016 12:26 pm

Aha, no i zapomniałem dopisać - niemiecki, angielski, podstawy ruskiego (wynajmowanie okna na jednä noc ), był japoński, ale sensei mnie wylała, udawanie w strzelanki, w Sniper Elite, myślenie godne Esa - zesnajpić najemnika, będąc najemnikiem, niedoszły lekarz i z nadzieją na wojsko, wielbiciel Finlandii...i to wszystko. Nic nie mówiłem, nie było mnie tu, tyle ode mnie [odwaga][debil mode]kij z Wolnością, dołącz do zombi[/odwaga][/debil mode]

_________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Liczba postów : 262
Join date : 07/01/2016
Skąd : Mazury
PisanieTemat: Re: Pokaż buzię, łobuzie!    Czw Mar 17, 2016 8:43 pm

Idzie kolejna odważna w krzywych okularach. Uwaga.
http://imgur.com/StxTH1v
Idę się utopić.

_________________





Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Liczba postów : 68
Join date : 23/01/2016
Age : 18
PisanieTemat: Re: Pokaż buzię, łobuzie!    Czw Mar 17, 2016 8:47 pm

Hiroś udaje teraz odważną osobę... Przedstawić się już przedstawiłam, ale widzieć mnie nikt nie widział... Makoto nie liczę oczywiście :3. Więc no, tego... *Tiaa... tu kiedyś był link, ale nie ma tak dobrze!*
Z zeszłego roku zdjęcie... Kiedy mi ręka działała... I ogólnie wyglądam tu nadzwyczaj... dobrze xD.
(W tle moja szkoła :3)
Foto: Marcin Gilarski Photography

Zostawiam dla tych, co nie widzieli. Najbardziej aktualne zdjęcie. Tia, ta istota w wianku na głowie to ja. Tu przynajmniej nie mam sukienki hipisa ♥


Ostatnio zmieniony przez Hiroshi Akiyama dnia Wto Sie 23, 2016 12:24 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Liczba postów : 37
Join date : 02/03/2016
PisanieTemat: Re: Pokaż buzię, łobuzie!    Czw Mar 24, 2016 3:10 am

Kilka słów o mnie, w takim razie, tak for fun, bo czemu nie. Pora na pisanie idealna, bo 3 w nocy, let's go.

Nazywam się Radek, mam 24 lata, nie piję od... wait, to nie to. Anyway, jestem sobie człowiekiem po skończonych studiach kulturoznawczych, specjalność Japonia. Tak, mówię po japońskiemu (w pewnym stopniu), czytam znaki i mniej więcej ogarniam - gorzej niż Japoniści, ale jednak 5 lat języka się uczyłem. Miałem okazję też mieszkać pół roku w Japonii, w Osace, konkretnie w "miejscowości" (pfy, takie tam 800.000 mieszkańców) Izumi. Cudowne miejsce, świetne miejsce, polecam wszystkim, bo naprawdę to jeden z najpiękniejszych okresów mojego życia. Swoją przyszłość mocno wiążę z powrotem do Japonii i pracą tam - najchętniej jako nauczyciel języka angielskiego albo pracownik przedszkola. Tak, dobrze słyszycie. Obecnie jestem bezużytecznym członkiem społeczeństwa i szukam dobrej, fajnej pracy. Ale to tak na bok odłóżmy póki co.

Szczerze mówiąc nie jestem już tak bardzo "w" anime czy mandze, ale wciąż lubię czasem coś pooglądać, poczytać, pośmiać się. W pbfy bawię się już trochę czasu, mam trochę z nimi dobrych, trochę złych doświadczeń, dlatego bywam ostrożny w kwestii spoufalania się i tak dalej. Ogólnie jednak wydaje mi się, że jestem jeszcze osobą całkiem miłą, choć... cholera wie. Lubię się śmiać i lubię wprawiać w śmiech innych, to bardzo satysfakcjonujące.

Enneagram mówi, ze jestem 1w2 i w sumie trudno mi się z nim nie zgodzić. Niesamowite bo 3-4 lata temu byłem 7wCoś tam, potem 4wCoś tam, a teraz już jestem numero uno. Cóż, niżej nie spadnę, tak myślę.

Co lubię... komedię rodzaju Manzai, komików z grupy Downotown oraz z Gaki no Tsukai. Mam dziwne poczucie humoru, stosunkowo też zboczone, ale kto w dzisiejszych czasach takiego nie ma. Lubię czytać Visual Novelki, obecnie czytam Majikoi. Ubóstwiam postać Kotori Kanbe z Rewrite. Kochana jest. Ideolo. Mam dziwny gust muzyczny - słucham wszystkiego w tym disco polo, Ich Troje i Backstreet Boys, ale też death metal, melodic death metal, power metal, rock, pop, dubstep. W sumie to wszystkiego. Naprawdę.

Lubię się długo zastanawiać nad wszystkim i mam skłonność do nadmiernego zastanawiania się nad rzeczami.

No i to tyle na razie. Zdjęcie... kiedyś. Pewnie w końcu wrzucę. Chyba ;).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Liczba postów : 27
Join date : 28/02/2016
PisanieTemat: Re: Pokaż buzię, łobuzie!    Sro Mar 30, 2016 8:30 pm

http://i.imgur.com/I9qxeOf.jpg
Witam, jestem Masia/Wiśnia i lubię idolki :^) I martwe szoty :^) Niestety nie wiem ile mam w skali MFki :C

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Liczba postów : 31
Join date : 01/05/2016
PisanieTemat: Re: Pokaż buzię, łobuzie!    Nie Maj 08, 2016 8:54 pm

Ekhem, kto widział, ten widział, kto mnie skrzyczał, ten mnie skrzyczał ;;
Łapcie mój brzydki twarz, jest lepszy od tego... czegoś, co tu było :IIIII
Wcale nic mi się nie odbija w okularach, skąd
Wcale nie wyglądam jak dzieciak, skąd
Wcale nie chowam poduszki-misia, skąd
Wcale nie mam tam więcej plakatów niż ściany, skąd



Ostatnio zmieniony przez Mariko Sugiyama dnia Sro Sie 24, 2016 2:38 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
avatar
Liczba postów : 58
Join date : 10/10/2015
PisanieTemat: Re: Pokaż buzię, łobuzie!    Pon Maj 09, 2016 2:20 pm

Wszyscy się mnie boją... Ale ja wcale taki straszny nie jestem.
Nie umiem o sobie mówić, pewnie nie opiszę tutaj wszystkiego, no ale. YOLO, jak to gimbusy mówią.
W lutym skończyłem siedemnaście lat, a we wrześniu zacząłem naukę w liceum ogólnokształcącym. ...Rany, czemu ja tak oficjalnie piszę... No nieważne. Mieszkam sobie na prowincji na pomorzu, gdzie edukacja kuleje i jedyne co fajne mamy to place zabaw, starówkę i centrum handlowe.
Ogólnie jestem osobą... która boi się ludzi. Dlatego dziwi mnie, że ludzie się boją tutaj mnie xD Uwierzcie mi, ja się boję was bardziej. W sumie nie aż tak boję, ale po prostu wstydzę. Jestem nieśmiałą osoba, która jeśli nie musi to nie mówi za wiele. Oczywiście w relacjach z bliższymi osobami zupełnie inna osoba ze mnie, bo i energiczny bywam, a i zabawny momentami. Ale dla was to abstrakcja, co? No ale mniejsza. Dużo panikuje, czasami wyolbrzymiam i ogólnie jestem strasznie naiwny i łatwowierny. W sumie dziwny człowiek ze mnie. Jak to by Kasiek powiedział - Gałgan. Chory pojeb.
Zainteresowania? Lubię czytać. Choć ostatnio nie czytam zbyt wiele... No ale w internetach też zawsze się znajdzie coś, na co rzucę okiem. Gram trochę, jak tylko mam okazję. I chęci również. Historię lubię. Nie wiem dlaczego skazuję siebie na takie cierpienie. Ale lubię. Koty też lubię. I słodycze. W szczególności lizaki. Ulubiony kolor? Fiolet. Nie wiem czemu, ale mam do niego słabość i między moimi czarnymi, pomiętymi t-shirtami znajdzie się jakiś fioletowy sweter, czy bluza. Co lubię robić w wolnym czasie? Słuchać muzyki. Jakiej? Ostatnio w sumie co tylko mi w ucho padnie, ale na listach odtwarzania góruje Hollywood Undead, Hunter i Gorillaz. Filmy? Horrory, choć strasznie się potem boję. Warto wspomnieć też, że panicznie boję się ciemności. Nie umiem zasnąć przy zgaszonym świetle, takie to ze mnie dziwne coś. Książki? ...Cokolwiek byleby było ciekawe. Seriale? Jakoś nie umiem się za nic zabrać. Anime? Oglądam, wybrane tytuły. Nie uważam się za otaku, czy inne coś. Po prostu lubię oglądać kreskówki i czytać mangi. Przeróżne. Cokolwiek, byleby nie jakieś mdłe romanse.
Edit: NO I LUBIĘ URBAN EXPLORATION. Opuszczone miejsca są super i mam nadzieję, że już niebawem będę odwiedzać ich jak najwięcej.
Nie wiem z czym wiążę swoją przyszłość. Nie mam pojęcia co chcę zrobić. Chcę po prostu przeżyć.
To chyba tyle. Pewnie już coś minąłem, bo szybko gubię wątki, no ale trudno xD

Edit 2: OTO MÓJ PARSZYWY TWARZ.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content
PisanieTemat: Re: Pokaż buzię, łobuzie!    

Powrót do góry Go down
 
Pokaż buzię, łobuzie!
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Durarara!! RPG :: Poza Fabułą :: Offtop-
Skocz do:  





ZAKAZ KOPIOWANIA TREŚCI ZAWARTYCH NA FORUM DURARARA!! RPG. OBRAZKI POJAWIAJĄCE SIĘ NA FORUM WZIĘTE Z ZEROCHANA, DEVIANTARTA LUB TUMBLRA. JEŚLI UŻYLIŚMY TWOJEJ PRACY I NIE ŻYCZYSZ SOBIE TEGO, SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI.

@ Moe(Roth) - Twórca stopki.
Kotlet Barani - Autorka ogłoszenia
Ashe - Autorka oryginalnego stylu
Za wszelkie przeróbki odpowiada Izaya.